Świat

1131. dzień wojny. Front się budzi. Czułe punkty Ukrainy są aż nadto widoczne

6 minut czytania
Dodaj do schowka
Usuń ze schowka
Wyślij emailem
Parametry czytania
Drukuj
Już dziś mobilizacja napotyka na problemy, podobnie jak system szkolenia. 2 Już dziś mobilizacja napotyka na problemy, podobnie jak system szkolenia. Wołodymyr Zełenski / Facebook
W osiągnięciu celów podczas wojny kluczowe jest namierzenie środków ciężkości, które utrzymują przeciwnika w równowadze. Rosja wydaje się absolutnym ewenementem polityczno-militarnym. Nie wpisuje się w żadne ramy.
Lech Mazurczyk

Rosyjskie shahedy znów zaatakowały nocą ukraińskie miasta. Najbardziej oberwał Charków, na miasto spadły też niekierowane rakiety. Ucierpiało aż 27 budynków w dzielnicy Szewczenkowskiej, w tym akademik dla uchodźców z okupowanych terenów, targowisko i szpital (nie od bezpośredniego trafienia, a od bliskiego wybuchu). Zginęły dwie osoby, rannych jest 35.

Łącznie wystartowało 111 bezpilotowców, część z okupowanego Krymu ku celom w obwodach charkowskim, sumskim, odeskim i donieckim. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła ponoć 65.

Front po zimowej stagnacji powoli się budzi. Sztab Generalny Ukrainy donosi o 233 potyczkach i 91 uderzeniach lotniczych, w których zrzucono 153 bomby kierowane KAB. Rosyjskie lotnictwo najbardziej aktywne było na odcinku kurskim i zaporoskim, ale najgorętsze walki nadal obserwujemy w okolicach Pokrowska – tu doszło do niemal połowy starć.

Nieopodal Kotljaniwki ukraiński dron zaobserwował przygotowanie do natarcia czołgów z 80. Pułku Pancernego, który wcześniej zajął Preobrażenkę. Dawno temu zaczynał tu karierę obecny szef sztabu generalnego Walerij Gierasimow. Natarcie zostało zatrzymane tuż przed granicą z obwodem dniepropietrowskim. Równocześnie atak rozpoczął 6. Pułk Pancerny, który zajął nieodległą Bohdaniwkę, tracąc przy tym kilka czołgów. Po utracie Rozływu ukraińskie siły z 37. Brygady Piechoty Morskiej próbowały uderzyć w Konstantynopili. Zadały straty agresorom, ale ich stamtąd nie wykurzyły.

Ukraińskie wojska nadal utrzymują przynajmniej część Sołone, choć rosyjska artyleria zniszczyła most na rzece Bałka Kriwulja pociskiem kierowanym Krasnopol. Nad brzegiem sąsiedniego potoku Bałka Sazonowa ukraińskie drony z 425. Pułku Skala zniszczyły Rosjanom kilka samochodów, których używali do zaopatrzenia. A batalion szturmowy kontratakował w Szewczenko, wkraczając do wsi od zachodu.

Oferta powitalna

4 zł za tydzień
przez miesiąc rok

Płatność 16 zł co 4 tygodnie przez pierwszy rok.
Później 24 zł co 4 tygodnie.

Kup dostęp
Rezygnujesz, kiedy chcesz
Oferta dla nowych subskrybentów
Zobacz inne oferty
Reklama