Świat

Masowe strzelaniny na Bałkanach. „Tu się kiedyś zabijało z powodu jednego słowa”

5 minut czytania
Dodaj do schowka
Usuń ze schowka
Wyślij emailem
Parametry czytania
Drukuj
Świeczki dla ofiar strzelaniny w Cetyni, 2 stycznia 2025 r. Świeczki dla ofiar strzelaniny w Cetyni, 2 stycznia 2025 r. Risto Bozovic / Associated Press / East News
Doniesienia o masowych strzelaninach w szkołach zazwyczaj docierają do nas zza oceanu. W ostatnich miesiącach seria tragicznych incydentów wstrząsa jednak kolejnymi krajami Bałkanów.

To był prawdopodobnie najbardziej tragiczny Nowy Rok w historii niepodległej Czarnogóry. Horror zaczął się tuż po 17 w Cetyni, niewielkim mieście uznawanym za historyczną stolicę kraju. 45-latek pokłócił się w barze z kolegą, wyszedł wzburzony, a po kilkunastu minutach wrócił z bronią i zaczął strzelać. W lokalu zabił cztery osoby i kontynuował krwawy marsz – nie strzelał przypadkowo, mordował przede wszystkim krewnych i znajomych. W nieco ponad pół godziny zastrzelił 12 osób, w tym dwoje dzieci, a cztery ciężko ranił. Okrążony przez policję, popełnił samobójstwo.

W takiej sytuacji zwykle mówi się o bezprecedensowej tragedii, niestety, w historii Cetyni precedens istnieje. W lecie 2022 inny mieszkaniec tego 15-tysięcznego miasta zastrzelił dziesięć osób i ranił sześć. Ostatecznie w wymianie ognia z policją zastrzelił go inny cywil, zresztą również skazany wcześniej za morderstwo.

„Tu się kiedyś zabijało z powodu jednego słowa” – powiedziała miejscowym mediom sąsiadka zabójcy, odnosząc się do istniejącego w Czarnogórze jeszcze w XX w. zwyczaju krwawej zemsty.

Czytaj też: Bałkany, tykająca bomba w środku Europy. Czy grozi nam nowa wojna?

Klasyczna czarnogórska historia

Nawet lokalni komentatorzy posługują się czasem kategorią specyfiki kulturowej i przywołują stereotypowy obraz Bałkanów jako pełnych przemocy, jednak incydenty te zdają się raczej kwestią systemowych zaniedbań. O takich właśnie mówią studenci zrzeszeni w nieformalnej organizacji Kamo sjutra?

Oferta powitalna

4 zł za tydzień
przez miesiąc rok

Płatność 16 zł co 4 tygodnie przez pierwszy rok.
Później 24 zł co 4 tygodnie.

Kup dostęp
Rezygnujesz, kiedy chcesz
Oferta dla nowych subskrybentów
Zobacz inne oferty
Reklama