Społeczeństwo

Diabeł i raj Katarzyny Gärtner

Diabeł i raj Katarzyny Gärtner. Jak słynna autorka „Małgośki” straciła dorobek życia

10 minut czytania
Dodaj do schowka
Usuń ze schowka
Wyślij emailem
Parametry czytania
Drukuj
Katarzyna Gärtner 2 Katarzyna Gärtner Leszek Zych / Polityka
83-letnia dziś Katarzyna Gärtner, słynna kompozytorka „Małgośki” i wielu innych przebojów, tuła się po domach przyjaciół i stara odzyskać dom, studio oraz swój dorobek artystyczny.
Komaszyce, 2007 r. Od lewej: Elwira i Bartłomiej Gärtnerowie, Katarzyna Gärtner z mężem Kazimierzem Mazurem (zm. w 2022 r.). Dom spłonął w 2012 r.Marek Górecki/East News Komaszyce, 2007 r. Od lewej: Elwira i Bartłomiej Gärtnerowie, Katarzyna Gärtner z mężem Kazimierzem Mazurem (zm. w 2022 r.). Dom spłonął w 2012 r.

Wiele polskich gwiazd zawdzięcza jej kariery. Nie miała jeszcze 20 lat, gdy skomponowała swój pierwszy wielki przebój „Tańczące Eurydyki”, który zrobił gwiazdę z Anny German. Maryla Rodowicz śpiewała jej „Małgośkę” i „Wielką wodę” czy „Diabeł i raj” (do słów Agnieszki Osieckiej), a Halina Frąckowiak – „Bądź gotowy dziś do drogi”. Jej msza beatowa „Pan przyjacielem moim” z 1968 r. zdobyła międzynarodową sławę (do dziś na nabożeństwach śpiewany jest jej fragment „Baranku Boży”). W 1969 r. British Council wysłał ją na stypendium do studia Abbey Road w Londynie. Tam poznała Beatlesów. Lennonowi podarowała płytę ze swoją mszą. Rysowali na jej okładkach swoje portrety. „Lubili mnie tam. Zobaczyli dziewczynę z kraju białych niedźwiedzi, która kładzie im na stół płytę z mszą beatową”. Ją, dziewczynę z Myślenic.

Elżbietę Dmoch i Janusza Kruka, przyszły zespół 2 plus 1, znalazła w warszawskich zakładach Kasprzaka, gdzie ćwiczyli. Do inspirowanego śląskim folklorem musicalu „Pozłacany warkocz” w 1980 r. zaprosiła nieznanego jeszcze 19-letniego Stasia Soykę i wyciągnęła z piwnicy Ryśka Riedla (tak powstały pierwsze nagrania Dżemu). To u niej w „Śpiewniku kaszubskim” debiutował Kuba Badach. Kompozytorka, ale też producentka, pianistka, aranżerka, odznaczona m.in. medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, członkini honorowa Związku Polskich Autorów i Kompozytorów.

Przeszła udary i białaczkę. Pod koniec lat 80. osiadła w Komaszycach niedaleko Końskich, gdzie kupiła 20-hektarową posiadłość, z dwoma zabytkowymi domami mieszkalnymi i pięcioma gospodarczymi, ze stawami. Tam sprowadziła stado kóz, którym – jak uważa – zawdzięcza powrót do zdrowia.

Polityka 14.2025 (3509) z dnia 01.04.2025; Społeczeństwo; s. 31
Oryginalny tytuł tekstu: "Diabeł i raj Katarzyny Gärtner"

Oferta powitalna

4 zł za tydzień
przez miesiąc rok

Płatność 16 zł co 4 tygodnie przez pierwszy rok.
Później 24 zł co 4 tygodnie.

Kup dostęp
Rezygnujesz, kiedy chcesz
Oferta dla nowych subskrybentów
Zobacz inne oferty
Reklama