Rząd w umowie koalicyjnej zapisał ochronę najcenniejszych lasów przed wycinką. Dziś przemysł drzewny oskarża władzę, że podcięła ważną gałąź gospodarki, a obrońcy przyrody, że ta troska o drzewa to wielka lipa.
Kto ze szkoły zapamiętał, że lasy dzielą się na iglaste, liściaste i mieszane, ten powinien nadrobić zaległości. Dziś lasy dzielą się na starolasy, lasy moratoryjne i społeczne, rezerwaty oraz lasy gospodarcze. Z tymi ostatnimi sprawa jest najprostsza, bo to lasy tradycyjne, gdzie sadzi się drzewa, by potem, gdy wyrosną, je wyciąć. Z pozostałymi tak prosto już nie jest, bo są całkowicie lub częściowo chronione przed toporem.
„Starolasy to drzewostany lub obszary lasu, które składają się z rodzimych gatunków drzew. Ich struktura rozwinęła się głównie w wyniku naturalnych procesów” – wyjaśniają Lasy Państwowe, dodając, że forma prawna ochrony starolasów zostanie dopiero określona w ustawie o ochronie przyrody, bo to nowość wynikająca z unijnej „Strategii na rzecz bioróżnorodności 2030”. Stąd też osobliwa nazwa będąca tłumaczeniem angielskiej old-growth forests. Starolasy mają obejmować co najmniej 2 proc. polskich lasów.
Lasy moratoryjne to już autorski pomysł koalicji 15 października, która do wyborów szła z hasłami ratowania polskich lasów przed ślepą wycinką, jaką zafundowali politycy PiS. Koalicja wsłuchała się w głosy społecznego oburzenia na to, co działo się w Puszczy Białowieskiej. Dlatego obietnice ratowania lasów pojawiły się w programach niemal wszystkich koalicyjnych partii. Ale to politykom Polski 2050 przypadł po wyborach resort klimatu i środowiska wraz z odpowiedzialnością za lasy. I już w styczniu ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska wstrzymała wycinkę w najcenniejszych przyrodniczo lasach obejmujących 1,3 proc. obszaru pod zarządem Lasów Państwowych. To moratorium ma obowiązywać do momentu zagwarantowania trwałej ochrony prawnej.
Leśna polityka
W umowie koalicyjnej rząd Donalda Tuska zapisał cel dużo ambitniejszy: wyłączenie z wycinki 20 proc.
Polityka
14.2025
(3509) z dnia 01.04.2025;
Rynek;
s. 40
Oryginalny tytuł tekstu: "Meblowanie lasów"