Zapiski kampanijne, cz. 10. Zajrzyjmy do katalogu pisowskich lęków. W partii robi się gorąco
1 kwietnia 2025
5 minut czytania
W kampanii wreszcie coś drgnęło; zeszły tydzień z wywiadem Krzysztofa Stanowskiego ze Sławomirem Mentzenem i wszystkimi nań reakcjami był jak dzwonek zapowiadający ostatnie okrążenie długiego biegu.
Obok dużych wydarzeń i aktywności samych kandydatów na dobre zaczęła się też kampania oddolna, dzięki czemu miałem przyjemność spędzić niedzielne popołudnie w towarzystwie europosłów Patryka Jakiego i Dominika Tarczyńskiego oraz posłanki Dominiki Chorosińskiej. Miejscem akcji był pensjonat Stańczyk w podwarszawskim Konstancinie; na spotkanie z politykami PiS przybyło ponad 200 osób, niektórzy nie zmieścili się w środku i wydarzenia śledzili z dziedzińca.
Towarzystwo było rozpolitykowane i rozemocjonowane, a pytania z sali dały niejaki wgląd w nastroje wyborców PiS.
Czytaj też: Sondaż „Polityki” i IBRiS. Kampania w cieniu Trumpa. Świat zatrzęsie polskimi wyborami?