Rozmowa Agnieszki Krzemińskiej z Ryszardem Jamką, autorem książki „Panów piłą. Trzy legendy o Jakubie Szeli”.
Rozmowa Agnieszki Krzemińskiej z Ryszardem Jamką, autorem książki „Panów piłą. Trzy legendy o Jakubie Szeli” (wyd. Marginesy).
O kobiecości Wisły, jej znaczeniu dla dziejów ziem polskich, jej niesforności, niezbędności i dzikości opowiada prof. Andrzej Chwalba.
AGNIESZKA KRZEMIŃSKA: – Wisła w pana książce jawi się jako kobieta – piękna, kapryśna, dająca życie, ale i je zabierająca. Skąd pomysł zrobienia rzeki bohaterką opowieści o historii? ANDRZEJ CHWALBA: – Po pierwsze, wielokrotnie rozmawiałem ze studentami w ramach zajęć z
Pytanie, czy ktokolwiek będzie teraz słuchał specjalistów. Poszukiwacze szafują tymczasem argumentem o „ratowaniu” dziedzictwa narodowego. Tylko przed czym?
uchylenia artykułu 109 c, bo uwiera osoby na eksponowanych stanowiskach, którym za nielegalne przeczesywanie z wykrywaczami pól i lasów grozi wpisanie do rejestru przestępców (Krajowy Rejestr Karny), co może zaciążyć na ich karierze. – Odkąd artykuł wszedł w życie 1 stycznia 2018 r., gwałtownie
Dzisiejsze Bałkany to także ziemie starożytnej Grecji i miejsce narodzin wzorców europejskiej cywilizacji i kultury.
Regionalny fenomen lingwistyczny.
Wzdłuż Morza Czarnego na Bałkany i do Europy.
Najdłuższa rzeka w Polsce miała ogromny wpływ na historię kraju. A miałaby jeszcze większy, gdyby nie była tak kapryśna. Rozmowa z prof. Andrzejem Chwalbą, autorem książki „Wisła. Biografia rzeki”, historykiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Wyjątkowość Bałkanów polega na ich położeniu na granicy: między Wschodem a Zachodem, światem kultury antycznej i barbarzyńców, między Rzymem a Konstantynopolem, który potem zamienił się w Stambuł.
Podróż z biegiem Wołgi to ani romantyczna przygoda, ani wyprawa w głąb jądra ciemności. Najważniejsza refleksja wydaje się jednak taka, że Wołga nie jest w całości rosyjska.
, ogarniętym wojną Lwowie podtrzymywane są sięgające jeszcze XIX w. gastronomiczno-kulinarne tradycje. To sprawia, że Lwów nadal może starać się o miano kulinarnej stolicy Europy Środkowej. AGNIESZKA KRZEMIŃSKA
Człowiek tworzy opowieści o świecie, żeby go oswoić, dodać sobie siły, wzmocnić tożsamość i pamięć. Kiedy pojawiły się pierwsze? Kogo w nich brakuje?
Jak to się stało, że pochodzący „z końca świata” astronom i matematyk stworzył dzieło, które wywróciło nasze postrzeganie wszechświata. Rozmowa z historykiem astronomii z PAN prof. Jarosławem Włodarczykiem.
Czy szczątki mężczyzny znalezione w 2005 r. przez archeologów w katedrze fromborskiej to ciało Mikołaja Kopernika? Bardzo wątpliwe.
Książka „Ciemniejący wiek” Catherine Nixey to odważna polemika z mitem chrystianizacji pogańskiego Rzymu jako triumfu łagodności i tolerancji. Czy trafna? Pytamy dwóch badaczy historii – dr. Sławomira Poloczka i dr. Michała Baranowskiego.
Ludzie byli w przeszłości znacznie bardziej praktyczni, niż nam się dziś wydaje. O tym, jak ubierali się obywatele I Rzeczpospolitej za życia i po śmierci, opowiada dr hab. Małgorzata Grupa.
AGNIESZKA KRZEMIŃSKA: – Pani książka „Czas żupanów, czas czechmanów” to lektura obowiązkowa dla kostiumologów i podręcznik dla rekonstruktorów. Bo chociaż strój polski znany jest nieźle z ikonografii i tekstów, pani badania w kryptach zrewidowały pewne rzeczy. MAŁGORZATA GRUPA
d’Aragon, a w końcu Alfonsem d’Este z Ferrary), jak realizowała własne potrzeby i ambicje. Wplecione w tekst fikcyjne, ale zaczerpnięte ze źródeł wypowiedzi poszczególnych bohaterów dodają życia, a erudycyjna narracja sprawia, że tę książkę czyta się jednym tchem. AGNIESZKA KRZEMIŃSKA
Ogłoszenia matrymonialne są emanacją tego chorego systemu – panowie szukali kobiet młodych i ładnych, najlepiej z posagiem o określonej wysokości. Mieli też konkretne oczekiwania, np. żeby kandydatka na żonę miała ojca dentystę – opowiada dr Alicja Urbanik-Kopeć.
AGNIESZKA KRZEMIŃSKA: – XIX w. to dla kobiet jeden z najmroczniejszych okresów w dziejach, głównie poprzez kontrast, bo gdy mężczyźni rozwijali naukę, tworzyli nowoczesność i zdobywali fortuny, wciśniętym w gorsety niewiastom przypadła rola ich cienia. Miała rację Eliza Orzeszkowa, która
Rozważni i racjonalni mieszkańcy najbardziej innowacyjnego kraju w Europie niemal powszechnie wierzą w nadprzyrodzone moce uzdrawiaczy. Jak to możliwe? I co sprawia, że te czary „działają”?
. Agnieszka Gac-Zuppinger, która mieszka w okolicach jeziora Neuchâtel od ponad 20 lat, skorzystała z niej trzy razy. Bąblom zdarza się znikać Wszyscy wokół mówili o faiseurs de secrets, ale ani ona, ani jej szwajcarski mąż, Philippe, nie wierzyli w „specjalistów od spraw beznadziejnych
O podwójnej moralności, znaczeniu posagu, aliansach, awansach i mezaliansach w Królestwie Polskim opowiada badaczka obyczajowości tamtych czasów i autorka „Matrymonium. O małżeństwie nieromantycznym” dr Alicja Urbanik-Kopeć.
Pomimo upływu 2,5 tys. lat kobiety nadal toczą swoją walkę, z tym że nie na deskach teatru, tylko w realu. Można się popłakać, ale nie ze śmiechu.
Pochodzenie i szlaki wędrówek legendarnych Hunów i Awarów do niedawna pozostawały zagadką. Dziś wiemy, że pierwsi stepową krew chętnie mieszali z miejscową. Drudzy nie chcieli jej rozcieńczać.
naczyniach. Przypadek 1. Hunowie Spory na temat tego, kim byli Hunowie, toczą się od starożytności. Według Tacyta, pierwszego Europejczyka, który o nich wspominał (w drugiej połowie I w.), pochodzili z okolic dzisiejszego Kazachstanu. Tyle że ten kronikarz nie odróżniał ich od innych tamtejszych
Kiedyś wyroby z dolnośląskiego zagłębia porcelany znała cała Europa. Dzisiaj pozostaną tylko muzea i prywatne kolekcje. Upadła właśnie ostatnia wałbrzyska fabryka. Szkoda miejsc pracy, ale i porcelany żal.
Kristoffa, którego i tak wszyscy tu zwą po staremu „Krzysztofem”. W holu zakładu już czekał dr inż. Andrzej Gniazdowski z wałbrzyskiego Stowarzyszenia Ceramików Polskich, który po raz ostatni chce spojrzeć na zakład, w którym spędził 40 lat. Dyrektorka fabryki Agnieszka Palus powitała
dopiero z czasem dochodzili do wniosku, że to ślepa uliczka. Może lektura książki Zdziebłowskiego naprowadzi tych, którzy w nią skręcili. AGNIESZKA KRZEMIŃSKA *** Na literę T Polski słownik biograficzny, zeszyt 220 (t. 54/1), pod red. Andrzeja Romanowskiego, Polska Akademia Nauk i Polska Akademia
Czarne wojowniczki z Dahomeju w XIX w. siały postrach wśród okolicznych plemion. W hollywoodzkim filmie „Królowa wojownik” stały się symbolem siły i niezależności. Nie do końca słusznie.
Wielka Piramida w Gizie, wybudowana 4500 lat temu dla faraona Cheopsa, to imponujący monument starożytnej technologii i symbol cywilizacji egipskiej, który niezmiennie wpływa na naszą wyobraźnię.
O tym, dlaczego nie ma w niej mumii faraona, czy jest perfekcyjna pod względem technicznym, jakie skrywa zagadki, no i oczywiście: kto ją zbudował i jak, a przede wszystkim dlaczego na pewno nie byli to kosmici, rozmawiają Agnieszka Krzemińska z Szymonem Zdziebłowskim, autorem właśnie wydanej książki „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności”, w podkaście historycznym „Polityki”.
Szlachetna nić miała swój początek w starożytnych Chinach. Wiła się przez Azję i Europę, budząc emocje i pożądanie. Dziś jej producentkom przyglądają się genetycy.
O sensacyjnym odkryciu najstarszych jaskiniowych śladów hominidów na ziemiach polskich opowiada archeolożka dr Małgorzata Kot.
AGNIESZKA KRZEMIŃSKA: – Czy to prawda, że na trop, który doprowadził was do sukcesu, natrafiliście w magazynach? DR MAŁGORZATA KOT: – Poniekąd. Zaczęło się od weryfikacji badań, które w latach 60. i 70. XX w. prowadził w Dolinie Sąspowskiej warszawski archeolog prof. Waldemar
W rocznicę morderstwa pierwszego prezydenta RP rozmawiamy z prof. Jerzym Kochanowskim o nastrojach tamtych czasów.
prowadzi Agnieszka Krzemińska. Więcej o przedwojennej Rzeczypospolitej w nowym wydaniu „Pomocnika Historycznego”: „Dwie dekady II RP”.
Niewprawne oko ich nie rozpozna. A są bezcennymi zapisami przeszłości. Ujawniają choćby geniusz starożytnych uczonych. To palimpsesty.
Rzecz dla bibliofila, historia pomników dla cara Aleksandra II, przewodnik po polskich ruinach, opowieść o skazanych i dzieje pewnej słynnej tkaniny z Bayeux.
chodzi o toczącą się od starożytności wojnę na pomniki. Erudycyjnie napisana i bogato zilustrowana opowieść o znaczeniu portretu cesarskiego i symbolice władzy to doskonałe posłowie do wydanego w tym roku Pomocnika Historycznego POLITYKI „Cesarze Rzymu”. AGNIESZKA KRZEMIŃSKA *** Dla
Własność, rolnictwo, miasta i państwa – ich narodziny były dużo bardziej skomplikowane, niż sądziliśmy. Opisująca je „najważniejsza książka dekady” właśnie ukazuje się w Polsce.
Berlin, Drezno, a kilka dni temu Manching – z niemieckich muzeów rabowane są złoto i klejnoty. Straty kulturowe i naukowe są kolosalne. Czy bezcenne kolekcje archeologicznych zabytków da się skutecznie chronić?
Skąd wzięli się Wazowie, dlaczego Szwedzi uważają ich za wybitnych władców i czy rzeczywiście nie mieli żadnych zasług jako polscy władcy.
Próbuję odtworzyć biografię rzeczy, głównie poniemieckich, i zrozumieć ich znaczenie dla poprzednich i obecnych właścicieli – mówi dr Karolina Ćwiek-Rogalska, laureatka Nagrody Naukowej POLITYKI w kategorii Nauki humanistyczne.
AGNIESZKA KRZEMIŃSKA: – Zajmuje się pani widmontologią, co to jest? DR KAROLINA ĆWIEK-ROGALSKA: – To tłumaczenie francuskiej hantologie – sformułowania Jacques’a Derridy, gry słów hanter – nawiedzać i ontologie – nauka o bycie. Chodzi o zajmowanie się tym, co
Ukraina i wycieczki do starożytności: do Egiptu, Grecji i Rzymu.
starożytnika prof. Roberta Garlanda. AGNIESZKA KRZEMIŃSKA *** Świeże spojrzenie Wrota Europy. Zrozumieć Ukrainę, Serhii Plokhy, tłum. Wojciech Gadowski, Wydawnictwo Znak Horyzont, Kraków 2022, s. 512 Autorzy książek na temat dziejów jakiegoś państwa zbyt często starają się odpowiedzieć na niewłaściwe
Fragmenty instrumentów, ryciny, obrazy, niejasne zapisy linii melodycznej. Czy na ich podstawie można zrekonstruować muzykę, której słuchali nasi przodkowie? Archeomuzykolodzy mówią: niewykluczone.
Tegoroczni nobliści otworzyli nam oczy na ewolucję gatunku ludzkiego i na dziwność mikroświata. I dali zachwycające narzędzia do poszerzania wiedzy.
Zapraszamy do rozmowy o wyprawach na koniec świata. Agnieszka Krzemińska tym razem rozmawia z Lechem Będkowskim, pomysłodawcą i redaktorem Pomocników Historycznych „Polityki”.
200 lat temu odczytano hieroglify. Spodziewaliśmy się po starożytnych Egipcjanach mistyki i tajemnicy, tymczasem ich pismo dowodzi, że byli bardzo podobni do nas: praktyczni i rozkochani w życiu.
skomplikowane teksty religijne. To może oznaczać, że albo się te najwcześniejsze zapisy nie zachowały, albo Egipcjanie zapożyczyli ideę pisma z Mezopotamii. Czy było to dzieło jednego geniusza, czy pokoleń myślicieli, pozostanie zagadką. AGNIESZKA KRZEMIŃSKA Klątwa sensacji Może trochę na siłę
Kiedy wysychające latem rzeki, jeziora i zalewy odkrywały relikty przeszłości, przez chwilę można je było badać. Ostrożnie, ale jak najszybciej. Bo zanim przyjdzie kolejna wielka susza, mogą przestać istnieć.
. A teraz z kolei, w dobie klimatycznego ocieplania – nagle się cofa. Hasan Ahmed Qasim, Ivana Puljiz i Peter Pfälzner, aby zapobiec rozmywaniu odkopanych w trakcie tegorocznej kampanii obiektów, kazali pracownikom pokryć je folią i uszczelnić żwirem. Lecz gdy błękitne płachty zalewała podnosząca się w zbiorniku pod Mosulem woda, myśleli zapewne tylko o jednym: co zastaną, kiedy znów będą mogli tam wrócić. AGNIESZKA KRZEMIŃSKA
Z czułością dziś myślimy o ośle za sprawą filmu Jerzego Skolimowskiego „IO”. Ale od tysięcy lat emocje człowieka wobec tego zwierzęcia balansują między szacunkiem i pogardą, okrucieństwem i współczuciem, obojętnością i rozczuleniem.
Nie z Azji Środkowej, wschodnioeuropejskich stepów czy z Anatolii, ale z Kaukazu. Nie jedną drogą, tylko dwiema. I bez przemocy. Monumentalne badania genetyczne weryfikują teorie o pochodzeniu Indoeuropejczyków, którzy w Eurazji rozpowszechnili swój język i obyczaje.
Czy sztuczna inteligencja zastąpi człowieka w rekonstruowaniu przeszłości? Nie, ale komputer awansował, i staje się narzędziem, z którego analizami humanistyka musi się liczyć.
przeanalizował obiekty oświetlone ultrafioletem i stwierdził, że najstarsze z nich zostały poddane działaniu ognia ok. 1 mln lat temu. Oczywiście badanie to miało charakter lokalny i teraz trzeba przeprowadzić podobne eksperymenty w innych miejscach, z których pochodzą najstarsze narzędzia i kości. Ale
Co nowego można powiedzieć o tak zamierzchłej historii? Paradoksalnie sporo. A mechanizmy władzy absolutnej przykryte płaszczem republiki do dzisiaj pozostają aktualne.
O dziejach Lizbony i słynnym żaglowcu Royal Navy HMS „Bounty”.
kapitana, wskazując na różne, przedtem pomijane, niuanse. Odbrązawia mit słynnego buntu, jest doskonale udokumentowana i świetnie napisana. Choć ma już niemal 20 lat, jest klasykiem (w haśle poświęconym zdarzeniu na „Bounty” w Wikipedii stanowi jeden z głównych punktów odniesienia), więc dobrze, że w końcu ukazała się po polsku. AGNIESZKA KRZEMIŃSKA
Czym uwodzi Korea, że na koreanistykę młodzież pcha się drzwiami i oknami, tłumaczą dr Anna Paradowska i prof. Marcin Jacoby.
AGNIESZKA KRZEMIŃSKA: – Z wynikiem 28 osób na jedno miejsce koreanistyka na UW zajęła pierwsze miejsce. Od kiedy trwa ta moda na Koreę? DR ANNA PARADOWSKA: – Choć już dwa lata temu po raz pierwszy stanęliśmy na najwyższym podium w tej uczelnianej „konkurencji”, to 526 osób
Przy okazji 250. rocznicy pierwszego z trzech rozbiorów państwa polsko-litewskiego rozmawiamy z prof. Tadeuszem Cegielskim z Instytutu Historii Sztuki UW, wybitnym znawcą XVIII wieku.
: jak Rzeczpospolita upadała i jakie blizny jej rozbiory po sobie zostawiły. O porozbiorowe traumy i sposób uczenia o XVIII wieku opowiada znawca epoki prof. Tadeusz Cegielski. Pyta Agnieszka Krzemińska.
Aromat perfum Kleopatry. Zapach średniowiecznego zakładu szewskiego. Woń starej biblioteki. Badacze rekonstruują wonie sprzed wieków. Tylko na ile olfaktoryczna podróż w czasie jest możliwa?
Naszym przewodnikiem po dziejach Chin jest dr hab. prof. Uniwersytetu SWPS Marcin Jacoby, sinolog, tłumacz, historyk sztuki, literaturoznawca, autor książek o Chinach i Korei.
Zapraszamy do słuchania naszego nowego podkastu „Polityka o historii”. Gospodarzami rozmów będą Agnieszka Krzemińska, dziennikarka działu naukowego tygodnika „Polityka” oraz portalu projektpulsar.pl, a od września także dr hab. Marcin Zaremba, historyk i juror Nagród