Nie chcę nikogo straszyć, ale użycie koparki w biały dzień świadczy o tym, że w walce z niezależnymi mediami ministrowi Sienkiewiczowi odebrało rozum i nie cofnie się on przed niczym.
Wygląda na to, że najgorsze, w co można było w ostatnich latach zainwestować, to dyplom ukończenia Collegium Humanum.
Każdy z wyjątkiem prezydenta Andrzeja Dudy chce dziś wiedzieć, czy był podsłuchiwany przez system Pegasus, żeby móc się na tę okoliczność przygotować.
Okazuje się, że wbrew temu, co się mówi, porażki nie jest winna polityka partii rządzącej, tylko nieprofesjonalne działania TVP pod kierownictwem następcy prezesa Jacka Kurskiego.
Niektóre wystąpienia Andrzeja Dudy dowodzą, że o pewnych sprawach i tak nie wie on znacznie więcej, niż nie mówią mu jego doradcy.
Osoby uważające się za posłów czy prokuratorów krajowych są takimi samymi obywatelami jak wszyscy inni i państwo nie powinno ich zmuszać do nieuważania się za tego, za kogo w danym momencie chcą się uważać.
Oświadczenie Kaczyńskiego sympatycy PiS przyjęli z ulgą, bo niektóre z ostatnich wypowiedzi prezesa świadczą o tym, że stracił przytomność i nie może jej odzyskać.
Elon Musk, przerażony perspektywą spotkania z Czarnkiem, był zdecydowany odwołać swój przyjazd, ale ostatecznie wylądował w Krakowie.
TV Republika nie informuje, jak radzi sobie z piecem pani Kamińska, ale wiadomo, że na wszelki wypadek w internecie zainicjowano zbiórkę pieniędzy na pomoc dla rodzin Wąsika i Kamińskiego.
Żarty Pietrzaka od lat są tak okrutnie słabe, że śmieje się z nich tylko Pietrzak i inni goście TV Republika.
W Krakowie stowarzyszenie Queerowy Maj i Ogólnopolski Strajk Kobiet urządziły przed siedzibą małopolskiego kuratorium „Taniec dla edukacji. Żegnamy Barbarę Nowak”. Żegnający byli autentycznie wzruszeni.
Okres przedświąteczny był w tym roku niepomyślny dla dwóch znanych polskich produktów – polskiego salcesonu i polskiego premiera Mateusza Morawieckiego.
O. Rydzyk nie ma wątpliwości, że sprawcami manipulacji nie są przypadkowe jednostki, ale „ludzie zorganizowani, przeszkoleni, finansowani, będący częścią wielkiej struktury”.
Nawet gdyby na chwilę założyć, że 57,9 proc. Polaków to więcej niż 27 proc. i że Jarosław Kaczyński powinien ustąpić, problem jest taki, że i tak nie ustąpi.
W tych dniach radny PiS z Lublina poinformował, że podczas spaceru z psem został zaatakowany przez dzika.
Ma w tej sytuacji rację Jarosław Kaczyński, mówiąc, że krzywdziciele dzielnej Elżbiety Witek to ludzie „z kultury niższej”, w przeciwieństwie do niej – osoby „z innej kultury, tej wyższej”.
Miejmy nadzieję, że nowy rząd Morawieckiego weźmie się ostro do roboty i zdąży wprowadzić konieczne zmiany jeszcze przed zapowiadaną przez prezesa PiS anihilacją Polski.
Wstrząsające słowa Macierewicza uświadamiają nam, jakie znaczenie ma dla świata istnienie rządu PiS. Trudno się dziwić, że chcąc przyjść światu z pomocą, Duda z Morawieckim robią, co mogą, żeby PiS utrzymał władzę.
Fakt, iż politycy PiS o nieustalonej tożsamości prowadzą ważne rozmowy z ludźmi, którzy twierdzą, że żadnych rozmów z nimi nie prowadzą, wygląda niepokojąco.
Najbliższa polityczna przyszłość rysuje się tak jasno, że nawet słynny jasnowidz Jackowski nie ma o niej nic odkrywczego do powiedzenia.
Prześladowany od ośmiu lat przez opozycję Jarosław Kaczyński jest już bardzo zmęczony, a rządzenie Polską, w której oprócz niego istnieje ktoś taki jak Tusk, stało się zadaniem ponad jego siły.
„Ocalimy Polskę, ocalimy Europę” – zapewniał w Spodku Tarczyński, potrząsając deską.
Ufam, że pan prezydent zrezygnował z oglądania „Zielonej granicy” tylko dlatego, żeby, wyrażając surową opinię o tym filmie, nie sugerować się tym, co widział.
Dzięki wysiłkom państwa PiS polskie wizy są dziś na świecie towarem znanym i poszukiwanym.
Wesoły bankiet w mauzoleum w Michniowie to dowód, że postawienie przez PiS na budownictwo patriotyczno-martyrologiczne było strzałem w dziesiątkę.
Koalicja Obywatelska rzuciła do walki wyborczej z PiS sztuczną inteligencję najnowszej generacji.
Na granicy polsko-białoruskiej wojna nerwów, mnożą się incydenty, a z płynących z różnych stron informacji trudno się zorientować, kto kogo zamierza zaatakować.
PiS chyba przestał wierzyć, że opozycję da się w wyborach pokonać jako Polaków, dlatego postanowił pokonać ją jako Niemców.
Marika powinna zostawić całą sprawę policji, która lepiej od niej wie, jak postępować z osobami LGBT+.
W tych dniach minister Sasin podarował o. Rydzykowi miecz z czasów Mieszka I.
Premier Morawiecki poinformował, jak groźny jest nowy pakiet imigracyjny Komisji Europejskiej.
Na szczęście próba przykrycia wesołych wydarzeń w Opocznie i Łomży smutnym marszem opozycji się nie udała.
Polscy profesorowie wywierają zły wpływ na społeczeństwo.
Minister Czarnek jest w trakcie ustalania, na jakich uczelniach pracują ci, którzy osłaniają prof. Engelking.
Wróg atakuje Polskę wszystkim, co ma pod ręką.
Na Polskę spadła ruska rakieta zdolna przenosić broń nuklearną, ale wojsko i minister Błaszczak uspokajają, że nie była w tę broń uzbrojona, dlatego jej nie szukano.
Pojawienie się Natalie Portman na terytorium Polski to nie pierwszy groźny incydent tego rodzaju; posłanka Siarkowska przypomina, że rok wcześniej dopuszczono do przyjazdu niejakiego Juwala Noaha Harariego.
Europosłanki i europosłowie PiS nie występują w PE na zdjęciach, ale na żywo.
Jarosław Kaczyński ogłosił, że rząd PiS przegrywa z drożyzną, ale poseł Suski uspokaja, że drożyzna Polaków nie interesuje, bo mają ważniejsze sprawy na głowie.
Może Polki cieszyłyby się większą sympatią prezesa PiS i ministra edukacji, gdyby się bardziej kobieco ubierały, np. nie nosiły spodni.
Jedyne, co zostało prezesowi, to poprosić rolników, żeby z uwagi na pękające w szwach silosy zrezygnowali z tegorocznych żniw.
429 lasów pamięci JPII to inwestycja piękna i tak ważna, jak ławki niepodległości, narodowe maszty w każdej gminie czy przekop Mierzei Wiślanej.
Ze względu na brak gotówki PiS próbuje zaspokoić przedwyborcze oczekiwania Polaków rozdawnictwem innych rzeczy.
Dyrektor generalny Lasów Państwowych ogłosił, że polskie lasy popierają PiS i jego program.
Wiele się mówi o zagrożeniach, jakie niesie światu rozwój sztucznej inteligencji (AI), ale nie docenia się tego, jak niebezpieczny jest dla świata rosnący deficyt naturalnej inteligencji i rozumu (DNIiR).
Jeśli wszystkie pociągi jeździły po dobrym torze, a tylko jeden po złym, to uważam, że nie ma co histeryzować.
Publiczne nawoływanie do myślenia tylko demobilizuje elektorat.
Pracownicy stadniny koni w Janowie Podlaskim zaprotestowali przeciwko powołaniu nowej prezeski, która ich zdaniem jest zrzuconym przez władzę „politycznym desantem”.
Strona polska uważa, że decyzja o tym, czy JPII krył pedofilów i zatajał informacje o nich, jest jej wewnętrzną sprawą.
Swoimi publicznymi deklaracjami Obajtek od lat robi Polakom wodę z mózgu; można powiedzieć, że to woda na jego młyn.