Po raz pierwszy od wielu lat więcej osób przeprowadziło się z miasta na wieś niż odwrotnie. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych do miasta przeprowadzało się ponad 400 tys. osób rocznie. W 2000 r. wieś opuściło 99 tys. osób, ale powróciło bądź przeniosło się na nią ponad 103 tys. osób. W roku ubiegłym tendencja ta jeszcze się pogłębiła, a to zjawisko niepokojące. W miastach nie tylko brakuje pracy dla ludzi, którzy powinni rozstać się z rolnictwem, ale tracą ją także ci, którzy znaleźli zatrudnienie wcześniej. W krajach bogatych miasta opuszczają najbogatsi, którzy chcą się przenieść bliżej natury, u nas na ogół na wieś do rodzin wracają ci, którzy liczą, że tam łatwiej im będzie przeczekać bezrobocie.
Polityka
4.2002
(2334) z dnia 26.01.2002;
Gospodarka;
s. 54