Społeczeństwo

Słowo o Mbarbku

Paradoksy pomagania w biedzie

Nowe zrozumienie potrzeb i natury biedy stało się także podstawą nielicznych, lecz spektakularnych sukcesów programów walki z ubóstwem. Nowe zrozumienie potrzeb i natury biedy stało się także podstawą nielicznych, lecz spektakularnych sukcesów programów walki z ubóstwem. Mirosław Gryń / Polityka
Pomoc dla biednych tego świata ma być jedną z głównych misji Kościoła papieża Franciszka. Doświadczenia niezliczonych programów pomocowych uczą jednak, że aby walka z ubóstwem była skuteczna, trzeba porzucić różne filantropijne iluzje, żywione przez ludzi dobrej woli.
Czy miarą ubóstwa rzeczywiście jest chudość portfela, czy raczej jakość i zadowolenie z życia?Mirosław Gryń/Polityka Czy miarą ubóstwa rzeczywiście jest chudość portfela, czy raczej jakość i zadowolenie z życia?

Bieda nieodmiennie kojarzy się z głodem. Gdy ludziom zaczyna brakować na jedzenie, zaczynają się bunty i upadają rządy. Władze Egiptu wydały w 2008 r. blisko 4 mld dol. na subwencje do żywności, co i tak nie uchroniło kraju przed rewolucją trzy lata później. Rząd Indonezji dopłaca do ryżu, by zapewnić jego niską cenę. Podobnie czynią władze wielu indyjskich stanów.

Bez sensu, przekonuje francuska ekonomistka Esther Duflo. To najbardziej nieefektywny sposób pomocy – tylko w Indiach ponad połowa skierowanej do biednych pszenicy i blisko jedna trzecia ryżu nie trafia do adresatów, „rozpływając” się po drodze.

Polityka 13.2013 (2901) z dnia 26.03.2013; Temat na Święta; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Słowo o Mbarbku"

Czytaj także

Świat

Gdzie na świecie aborcja jest legalna, a gdzie kobiety muszą ją wykonywać w podziemiu?

Co roku na świecie dokonuje się ponad 40 mln aborcji – głównie w tych krajach, gdzie poziom wiedzy na temat antykoncepcji jest niski.

Redakcja
22.10.2020